| Autor |
Wiadomość |
| < Media w Polsce i nie tylko... ~ Zbyt głośne reklamy |
|
Wysłany:
Sro Mar 26, 2008 6:59 pm
|
|
|
|
|
Czy nie ma jakichś przepisów, które by regulowały głośność nadawania reklam ? Są ograniczenia co do ich ilości, czy przestrzegane to juz inna rzecz -smiem wątpic, a czy są też regulacje nt. głośności reklam ? Jest masakra chyba w każdej stacji ! Ja rozumiem, że reklamodawcy chcą doścignąć widza nawet jeśli ten wychodzi sprzed telewizora podczas przerw reklamowych, ale to przegięcie, co sie dzieje, jakie dudnienie się załącza w momencie startu reklam ...
Abstrahując od nadmiaru reklam, choc to juz mega nudne i nieprzyswajalne, to jeszcze wkurzające, bo tak niemiłosiernie głośno ! |
|
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sro Mar 26, 2008 7:15 pm
|
|
|
|
|
Bardzo słuszna obserwacja - z tego co wiem, stacje podkręcają głośność dźwięku w blokach reklamowych o około 20%. Rzeczywiście trudno to wytrzymać i zgadzam się, że kwestię tę powinno się regulować prawnie tak jak ilość reklam w godzinie. Głośność reklam jest często bardziej uciążliwa niż ich ilość.
Zapytam o to w Twoim imieniu KRRiT
Pozdrawiam
jb |
|
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw Mar 05, 2009 7:53 pm
|
|
|
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 142
|
|
KRRiT ma sposób na głośne reklamy (z Gazety Wyborczej 05.03.2009)
Widzowie od lat narzekają na głośność reklam w telewizji. Poparł ich Rzecznik Praw Obywatelskich, który uznał, że natężenie dźwięku w przerwach reklamowych "stanowi naruszenie prywatności telewidzów". Pierwszą kontrolę programów poszczególnych stacji Krajowa Rada przeprowadziła w 1995 r., ale nic nie wykryła, bo poziom głośności reklam i przerywanych nimi programów był i nadal jest ten sam. Firmy produkujące spoty reklamowe nie zwiększają ich głośności, lecz "podkręcają" niektóre częstotliwości dźwięku - te, które ucho ludzkie odbiera lepiej niż inne. Gdy reklamę słyszymy zaraz po filmie, który nie był poddany takiej obróbce, odbieramy ją jako głośniejszą, choć urządzenia pomiarowe nie wykazują skoku decybeli. W ten sposób reklamodawcy chcą utrudnić nam ucieczkę od reklam do kuchni czy toalety.
Jak poinformował branżowy miesięcznik "Press" w swoim serwisie elektronicznym, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji chce zobowiązać nadawców do pomiaru dźwięku programów przy pomocy specjalnego algorytmu. - Chcemy, żeby nadawcy wdrożyli specjalne oprogramowanie, które mierząc dźwięk, wyłapie manipulacje z częstotliwościami. Część stacji już ma takie narzędzia, inne będą musiały je nabyć - powiedział nam Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiT. Według niego znowelizowane rozporządzenie z załącznikiem zobowiązującym stacje do nowego pomiaru dźwięku może wejść w życie już w połowie tego roku. Nadawcy mają przedstawić swoje uwagi do 16 marca. Na razie żaden nie wypowiada się na temat pomysłu KRRiT. - Nie mam wątpliwości co do tego, że stacje zgłoszą sporo uwag. Jeśli zaproponują inne rozwiązania, będziemy otwarci. Chodzi o to, żeby to, co rzeczywiście jest głośniejsze, było mniej głośne - mówi szef KRRiT. |
|
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw Mar 05, 2009 8:01 pm
|
|
|
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 142
|
|
Piszę dwa posty na ten temat bo prawdę mówiąc czuję się winny zaniedbania tej kwestii. Jak widać powyżej problem okazał się znacznie istotniejszy niż mi się wydawało. Po pierwsze nadawcy nie podkręcali sztucznie ścieżki dźwiękowej reklam w trakcie ich emisji po drugie bloki reklamowe były jednak wyraźnie głośniejsze. Jak to jest możliwe spytacie - otóż jest. Domy produkcyjne montujące materiał podbijały głośność dźwięku w przekonaniu, że im głośniej tym lepiej. Klienci to tolerowani, bardzo często takich zabiegów technicznych wymagali. Mało tego agencje - twórcy reklam bardzo często stosują zwracającą uwagę ścieżkę dźwiękową o dużym nasyceniu dźwiękiem. A efekt był taki jaki wszyscy znamy, skorzystanie z przycisku mute na pilocie lub wewnętrzną emigracja do kuchni lub łazienki.
Niestety sprawa jest jak widać bardzo złożona i proste interwencje u nadawców nic nie dały. Mam nadzieję, że algorytmy zaproponowane przez radę zadziałają z korzyścią dla wszystkich: dla widzów, dla stacji i samych reklamodawców, bo nikt nie jest zainteresowany masową ucieczką widzów porażonych decybelami wydobywającymi się z ich telewizorów. |
|
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie Lut 28, 2010 6:27 pm
|
|
|
|
|
| Mam tuner sat podłączoną do wzmacniacza, sygnał przechodzi przez maksymajzer (BBS 882i Sonic Maximizer) urządzenie za 250$, wszystko mam na jednym poziomie i nie ważne czy to stary film czy reklama vizira. Wiem że dla polsatu i tvn jak i tvp 250$ to wielka suma, ale przecież można kupić też na raty. Wystarczy się przyjrzeć niemieckim stacjom, wszystko jest na tym samym poziomie i nie wiem czy my mamy przestarzały sprzęt czy przestarzałych fachowców. |
|
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto Kwi 27, 2010 7:28 am
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw Cze 03, 2010 11:28 pm
|
|
|
|
|
| Przez zbyt głośne reklamy, a one są wręcz nie znośne odwracam się od marki. |
|
|
|
|
|
 |
|
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|